kosmiczne i przygruntowe marudzenie
| < Październik 2016 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31            
Zakładki:
ASTRO BLOGI:
KSIĘŻYCOWE:
PRZYDATNE:
CURRENT MOON
moon phases
czwartek, 27 lipca 2006
zmiana - zamiana
COŚ SIĘ POCHRZANIŁO.....NIE MOGĘ NOTEK DODAWAĆ (w żadnym edytorze, ani zwykłym ani zaawansowanym) ...MOGĘ TYLKO KASOWAĆ LUB EDYTOWAĆ STARSZE NOTKI...CO WŁAŚNIE W TEJ CHWILI ROBIĘ DODAJĄC TEN WPIS. "SPECJALIŚCI" NIE MOGĄ ZNALEŚĆ PRZYCZYNY. ZAŁOŻYŁEM BLOXA TESTOWEGO I TAM WSZYSTKO DZIAŁA JAK NALEŻY. TAK WIĘC BLOX TESTOWY STAJE SIĘ TYM WŁAŚCIWYM. SZKODA, BO PRZYZWYCZIŁEM SIĘ DO ASTROOBSERWATORIUM, CHOĆ GO OSTATNIMI CZASY ZANIEDBAŁEM. WSZYSTKICH ZAINTERESOWANYCH ZAPRASZAM NA www.astronomiczny.blox.pl --------------------------------------------------------------------------- cytuję za astronomia.pl - - -> 27 lipca około 20:00 Księżyc (oświetlony w ok. 6%) zakryje swym ciemnym brzegiem Marsa (jasność 1.8 magnitudo, średnica kątowa 3.77"). Wysokość nad horyzontem wyniesie 15° (praktycznie dokładnie na zachodzie). 4° "obok" znajdzie się najjaśniejsza gwiazda w gwiazdozbiorze Lwa: Regulus (1.35 magnitudo). Zjawisko potrwa do 20:55 (wtedy ciała niebieskie znajdą się ok. 5° nad horyzontem). Kąt pozycyjny zakrycia wyniesie 142°, a odkrycia 275°. Słońce zajdzie około 20:30 (w odległości 29° od Marsa). /// A teraz ode mnie ---> lubię takie zjawiska, szczególnie kiedy w roli głównej wystepuje Mars albo Saturn. No dobrze, a teraz do pracy. mam nadzieję, że wrócę do domu przed 20:00.
10:21, astroobserwatorium
Link Komentarze (2) »
sobota, 22 lipca 2006
spadające gwiazdy i kosmici
Na lipcowe noce czekają najbardziej ci, którzy 1) chcą mieć wreszcie wakacje/urlop, i 2) łowcy 'spadających gwiazd'. Pamiętam, że dawno, dawno temu spędzałem noce na działkowym balkonie gapiąc się w niebo i marząc o teleskopie... a nie, wtedy to najbardziej chciałem ufo zobaczyć.... pojazdu kosmitów wypatrywałem zazwyczaj w (moim) zenicie i tak sobie myślałem, że będą lądować tak jak helikopter.... no moim trawniku. Nic oczywiście nie wylądowało, a czekałem kilka lat. Ale nie o tym chciałem pisać. Leżąc na działkowym balkonie lubiłem i lubię nadal oglądać Perseidy i Kaprikonidy. Smigają sobie po czarnym niebie. Czasem bym chciał aby wróciły tamte czasy, kiedy wydawało mi się, że tam na górze aż roi się od zielonych kosmitów, a śmigające, błyszczące skały są piłką, którą sobie ci kosmici odbijają podczas jakiegoś gwiezdnego meczu.
czwartek, 20 lipca 2006
po co człowiekowi lornetka?
Antidotum na problemy i steres? "Popatrz bracie/siostro w niebo!". Gdzieś to przeczytałem w jednym z portali astronomicznych. Zapamiętałem i korzystam. Teleskop na działce, lornetka w domu. Korzystam z tego, co mam w domu. Polowałem na srebrne obłoki na północnym niebie, nie było ich tam. Za to były wczoraj. Też dobrze. Lornetka przydaje się też świetnie do czego innego. Poczułem zapach spalenizny i odruchowo wbiegłem do kuchni ratować skromny dobytek. Nie, to nie ja przez gapowatość puszczam z dymem cały blok. Otwieram okno by sprawdzić czy to my się palimy. No, tym razem jeszcze nie. Palą się drzewa i trawa całkiem niedaleko. Podjechali chłopaki strażaki. Przez lornetkę świetnie było widać ich pracę. Na moście stało kilku chłopaczków, tak sobie wtedy pomyślałem patrząc na nich, że podpalacze lubią oglądać swoje żniwa. Strażaki ugasiły, pokręciły się i pojechały srebrno-czerwonym wozem. Po godzinie tak sobie wyjrzałem przez okno... chłopaczki, które przyglądały się strażakom z mostu, teraz kręciły się po 'palenisku'.....z pierwszym wybuchem wysokich płomieni chłopaczki pośpiesznie udali się na miejsce obserwacji. Głupota nie ma granic, co? Strażacy znowu wzięli się do roboty... a dzieci spędzają ciekawie wakacje. Coś niefajnie.
piątek, 02 czerwca 2006
czerwiec juz
Nie, nie ma urlopu. No chyba, że przeleżenie ciężkiego wirusa można nazwać urlopem. Krótki odpoczynek od bloxowania był mi potrzebny (w ogóle odpoczynek od obecności na necie - czyli tylko tyle, ile naprawdę było konieczne). Zbieram się i wracam do pracy, takiej czynnej. Nareszcie. Wpadłem na pewien temat, w sumie trop, tak przez kompletny przypadek. Potrzebuję czasu aby przeprowadzić dziennikarskie śledztwo, no i posiąść wiedzę ogólną w temacie. Jak się przyczepię to potrafię być bardzo dociekliwy...
sobota, 20 maja 2006
HD 69830 i 'ich troje'
Przez ostatnie 2 lata, grupa naukowców prowadziła w obserwatorium na terenie Chile badania nad oddalonym od nas o 41 mln lat świetlnych Układem Słonecznym. Wokół Słońca - Gwiazdy o nazwie HD 69830, krążą trzy planety. Naukowcy porównują je wielkością do Neptuna, a więc są mniej więcej 17 razy masywniejsze od naszej Ziemi. Planeta najbliższa gwieździe HD 69830, okrąża swoje "Słońce" w czasie 8 dni i kilku godzin, jest to najprawdopodobniej planeta skalista. Druga planeta, ta środkowa, obiega gwiazdę w 31 dni, składa się z lodu i gazu. Między planetą środkową a zewnętrzną znajduje się pas planetoid. Trzecia planeta potrzebuje 197 dni by okrążyć "Słońce", jest skalisto-lodowa i posiada gazową otoczkę. Coś na kształt ziemskiej atmosfery? Planeta zewnętrzna znajduje się prawdopodobnie w strefie nadającej się do życia. Jej odległość od HD 69830 pozwala na istnienie wody (w stanie ciekłym) na powierzchni. No jeśli tak... Pytania nasuwają się same ;) Mnie najbardziej interesuje, czy tamten układ planetarny posiada swoje naturalne satelity. Nic nigdzie o tym nie piszą.
15:07, astroobserwatorium
Link Komentarze (1) »
czwartek, 18 maja 2006
se zaśpiewam....sto lat, sto lat !!!!
18 maaaaj ! Astroobserwatorium ma Roczek! Nie zdążymy sie obejrzeć, a już zrzuci pampersa i pomaszeruje do przedszkola :)Ehhh, bardzo fajnie się tu pisze i przegląda zaprzyjaźnione bloxy. Ciekawy jestem jak to będzie za parę lat? W Polsce masowo bloguje się od ok 3-4 lat. Czasem można natrafić na najwcześniej powstałych (polskich) blogowiskach na takie blogi, które prowadzone są właśnie od 4 lat. Hm... taki właściciel pewnie czasem sobie wraca do wpisów sprzed paru lat. To musi być całkiem ciekawe. Z pisania tego bloxa chyba nigdy nie wyrosnę, więc jeśli to blogowisko przetrwa nawałnicę IV RP (no nic przecież nie wiadomo, skoro delikatnie wycofują wolność słowa i zgromadzeń, to może i wpadną na pomysł by zamknąć internet i zgasić światło?) to będę sobie tu zaglądał do emerytury :) Było by całkiem fajnie przeczytać swoje wpisy wklepane 30 lat temu :))) No, to przytrzymując się ściany ręką prawą, trzymając flaszeczkę w lewej, poruszając bioderkami w takt ludowej pieśni, śpiewam: stooo lat, stooo lat :)
wtorek, 16 maja 2006
gwiazdozbiory wiosenne (5) Pompa
Dlaczego Pompa? A...na cześć jednego z przyrządów, który ułatwiał pracę astronomom w XVIII i XIX wieku. Konstelacja leży blisko gwiazdozbioru Węża, tuż nad Żaglem. Najciekawszym elementem jest jasna mgławica planetarna NGC 3132, którą można obserwować przez niewielkie teleskopy, a nawet dobre lornetki. W naszej szerokości geograficznej obserwację utrudnia niekorzystne położenie, tuż nad horyzontem.
08:30, astroobserwatorium , .Konstelacje
Link Komentarze (3) »
poniedziałek, 15 maja 2006
gwiazdozbiory wiosenne (4) Kruk
Konstelację Kruka można oglądać na wieczornym niebie tylko od kwietnia do czerwca. Leży pod gwiazdozbiorem Panny. Posiada pięć jasnych gwiazd. Miotologiczna opowieść o Kruku, nierozerwalnie łączy się z mitem o Pucharze (o którym już pisałem)Apollin chciał się napić wody, wysłał Kruka, ten wrócił w pustym Pucharem, bo w międzyczasie siedział na figowym drzewie, czekając aż....figi dojrzeją. Apollin ukarał go: teraz na niebie Puchar jest pilnowany przez Hydrę, aby tym razem Kruk nie mógł się napić. W obu mitach,(o Pucharze o i Kruku) które są praktycznie o tym samym, dużo jest złośliwości, cały czas ktoś komuś robi na złość prawda?
08:56, astroobserwatorium , .Konstelacje
Link Dodaj komentarz »
środa, 10 maja 2006
gwiazdozbiory wiosenne (3) Wolarz
Konstelacja wolarza leży pomiędzy Herkulesem a Panną. Ma kształt arabskiej dwójki. Najbardziej charakterystycznym punktem tego gwiazdozbioru jest pomarańczowy Arktur,który w porównaniu ze Słońcem jest prawie olbrzymem - ma objętość dziesięć tysięcy razy większą od Słońca !!! (potraficie to sobie wyobrazić?) W północnej części Wolarza leży tzw. radiant, z którego 3 stycznia wylatują meteoroidy, zwane Bootidami (od łacińskiej nazwy Wolarza). Według starej legendy biedny pasterz wołów, obserwując cięzką pracę ludzi w polu, wpadł na pomysł, aby spróbować do tej pracy wykorzystać siłę wołów. Od tego czasu, rolników wyręczały wzierzęta. W nagrodę, Zeus umieścił tego pasterza na niebie. Przedstawia go właśnie gwiazdozbiór Wolarza.
12:26, astroobserwatorium , .Konstelacje
Link Komentarze (1) »
wtorek, 09 maja 2006
kto rano wstaje...
Zaspałem dziś, tak troszeczkę. Wybiegając z na ulicę, niemal wpadłem na sąsiada, który właśnie zagadywał sąsiadkę z parteru. - Sasiad: Dzień dobry sąsiadeczko! Kto rano wstaje ten ma! Prawda pani Ireno? - Sąsiadka na to: (podjewając kwiatki na swym parterowym balkonie)Kto rano wstaje, temu Pan Bóg rozum odbiera! Może jednak dobrze, że pospałem dłużej?
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 17